O nie do końca normalnym foto...
Blog > Komentarze do wpisu

Avatar - wrażenia po seansie

Na "Avatarze" rzuciły mi się w oczy dwa znajome avatary z sieci :)


Oto ich blipnięcia zaraz po seansie:

mediafun "krótko: wizualne wow! miłośnicy matte painting (tak sie chyba nazywa) będą zachwyceni. 3 godziny przyjemnej jazdy"
fanatyk "ta duża plama to ekran imax http://flaker.pl/f/3347801-avatar-ta-du380a-bia322a-plama-to-ekran-imax "

A teraz czas na mnie :)

robert Film przełomowy pod względem jakości obrazu 3D. Widz ma wrażenie, że jest w środku akcji, która jest zjawiskowo dynamiczna. Lokacje planety Pandory powalają realnością stworzonych przestrzeni. Są po prostu piękne. Wręcz aż lekko przesłodzone sycością kolorów. Zauważalna jest jakaś nutka poezji. Być może właśnie tak wygląda nieskażona przez człowieka natura. Dodać do tego mroczne stwory, które są równie świetnie wyrenderowowane i mamy kapitalny obraz obcej dla nas cywilizacji. avatarŚwiat ten przede wszystkim zamieszkuje niezwykła rasa Na'vi, od której z pokorą możemy uczyć się jak dbać, jak żyć w harmonii z matką naturą. Ludzkość ma jednak plan. Gdy zawodzi dyplomacja, okrutny plan przesiedlenia wchodzi w życie. Realizowany jest ze świetną przecyzją i wszelkimi dostępnymi środkami. Nie zważając na ofiary tej wojny. Tak wojny, bo obcy tak łatwo się nie poddadzą. I nie dziwi, że niektórzy z ludzi, rozumiejąc w końcu swój błąd, chcą przywrócić naturalny porządek i przeciwstawiają się swojej rasie kierowanej przez barbarzyńskiego pułkownika, a nawet więcej: po wygranej decydują się pozostać na planecie w skórze Avatara - klona człowieka stworzonego na wzór obcego, pierwotnie wykreowanego do ich inwigilacji. Opowieść banalna i przewidywalna, oczywiście z wątkiem miłosnym... Skojarzyła mi się z historią Hernána Cortésa i Aztekami... Warto jednak na ten film iść ! Dla efektów specjalnych i dla kina IMAX 3D. Obraz dostarcza niesamowych wrażeń. Po seansie jeszcze długo byłem w szoku :)

imax

Dziękuję osobom, którzy zaprosili mnie na tą prapremierę. Za to, że wpisano mnie na listę dziennikarską i mogłem w spokoju (50 osób) obejrzeć fenomenalny film. Dla mnie to produkcja, która zasłużyła na nie jednego Oscara.

A dziś znów dostałem zaproszenia na pokaz. Tym razem to film "Templariusze". Spodziewajcie się recenzji ;)

środa, 23 grudnia 2009, beaviz

Polecane wpisy

Komentarze
froasia
2009/12/23 15:01:16
Robi się filmowo u Ciebie ;) Ciekawa jestem Avatara. Chociaż za Cameronem nie przepadam.
-
Gość: zplasteliny, *.ip.netia.com.pl
2009/12/24 13:47:44
Króciutko, szczerze - Rodzinnych, Spokojnych, Ciepłych Świąt życzę!! :)
-
hanula1950
2009/12/27 21:14:01
Dobrze, że przyjemnie spędziłes czas. Jak juz pisałam , takie filmy to nie moje klimaty.
Pozdrawiam już poświątecznie.
-
agata744
2009/12/28 14:06:19
Spostrzeżenia mamy podobne. Za co być nominował?
-
hanula1950
2009/12/28 18:41:54
Robercik, prezenty się nie liczą wobec samotnych świąt.
-
beaviz
2009/12/28 20:16:11
@Agata - za zdjęcia,za efekty,za muzykę,za najlepszy film...
-
agata744
2009/12/29 09:58:55
Zapomniałam o muzyce, a faktycznie bardzo dobra była.
-
chrzelice
2009/12/30 22:39:54
i jak "Templariusze"?
-
froasia
2010/01/01 16:42:06
Na Avatara wybieram się jutro. A dzisiaj życzę Ci najlepszego Roku! Do Siego! Buziaki noworoczne.
-
hanula1950
2010/01/02 09:28:20
Szczęśliwego 2010 dla Ciebie i Pa.

Sponsorzy:
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
Reklama na blogach
Blogvertising.pl


STATYSTYKI:

Są tu site statistics osoby