O nie do końca normalnym foto...
Blog > Komentarze do wpisu

Zwierzenia prostytutki

Skacząc od bloga do bloga natrafiłem na ten ...

... Burdel warszawski 

"We wtorek dziewczyna z sąsiedniej agencji, nazwijmy ją D., jechała w nocy do domu. Zamówiła taksówkę. Kazała kierowcy zatrzymać się na środku mostu - i bez najdrobniejszego wahania wysiadła i rzuciła się do rzeki. Przerażony taksówkarz zawołał policję, policja policję rzeczną. Kiedy dojechali, topielica dopłynęła już do pierwszej napotkanej łachy i wykrzykiwała coś trzęsąc się z zimna. Policjanci na łódce podjeżdżając, spodziewali się pewnie wygrażania na los, że nie dał jej dopełnić samobójczego aktu, lub na sprawcę nieszczęścia, jakie jej wyrządzono - w dziewięciu na dziesięć przypadków mężczyznę. Otóż, gdy dopłynęli i jęli wciągać ją na pokład motorówki, okazało się, że złorzeczy ona...ponieważ skacząc złamała tips..."

Kobieta beztrosko pisze o swym aktualnym zajęciu. Wcześniej pracowała jako copy-writer w znanej agencji reklamowej, teraz prostytutka i burdel-mama - ot, to kolejny dżob jak inne...

"Praca. Naćpany klient tłucze dziewczynę. Security nie przyjechało. Wezwałam ekipę, żeby pojechała na miejsce, sama zostałam w łóżku. Niewiele na tym etapie mogłabym pomóc, a łatwo oberwać. O ósmej, kiedy było już po wszystkim, przyjechałam na miejsce. Klienta, lub to, co z niego zostało już uprzątnięto. Została M., skatowana, półprzytomna. Wyglądająca tak, że wszystko mogło jej być, kwalifikowała się na pogotowie. Zaczęłam szukać prywatnej kliniki, która ją przyjmie, zrobi wszystkie badania, a nie będzie chciała zgłaszać przestępstwa. W końcu udało się, zawiozłam ją do kliniki...odwykowej, pod Warszawą. Zrobiono wszystkie USG itd., okazało się, że poza obiciem i brakiem nosa, wszystko z nią ok. "

Zadziwiły mnie również komentarze ...

" (...) Podziwiam, podziwiam że potrafisz całkowicie podzielić swoje życie na dwie części.
Nie gardzę, nie potępiam o dziwo podziwiam.
Nie spodziewałam się takiej reakcji z mojej strony.
Wrócę tu, i będę wracać co dzień i książkę też przeczytam..."

Bo trzeba wiedziec, że z swych zapisków blogowych ma zamiar wydac książkę* (może już się jej udało ? wpisy kończą się na grudniu zeszłego roku)

Najbardziej zaskakujące jest to, że po przeczytaniu kilka notek z różnych okresów, muszę stwierdzic, że "ją" się świetnie czyta !!! Chyba decuduje o tym dosadnośc, bezpretensjonalizm, nazwanie rzeczy po imieniu ...

Czy coś mnie jeszcze zaskoczy ?

prostytutka
poniedziałek, 07 kwietnia 2008, beaviz

Komentarze
2008/04/07 19:03:15
Styl bycia czy styl życia?
Zabijacz "nudy", kobieca seksualność magiczna i nieracjonalna, uwielbiają dziką męską zmysłowość..."reguła fallusa"-erotyka męska-obszary potężne jak nieboskłon-kobiece ożywienie pożądania-raczej profanum-struktura na opak czy orgia?post i karnawał przy wódce i pączkach-kontinuum-rozkoszna panika-zabijam kopulowanie na czas:)dochodzę do ekstremum tabu - takie pytanie powinna zadać sobie każda kobieta ale czy potrafi?
-
Gość: dratewka, 217.153.42.5*
2008/04/07 19:23:43
Równie ciekawe są zwierzenia alkoholików, seksoholików... może ich pisanie to jakaś forma terapii, poznania samego siebie? nie wiem:-) na pewno czyta się świetnie, widać to już w szkole, gdy "Latarnik" nudzi, a "Pamiętnik narkomanki" wręcz odwrotnie :-)
-
2008/04/07 21:23:27
A może to fikcja literacka? Kiedyś już były takie akcje, dziewczyna pisala pracę z socjologii i badała reakcję społeczności internetowych na tzw. pikantne szczegóły, prowadziła więc bloga jako prostytutka.
-
2008/04/07 21:35:48
no swoją drogą faktycznie blog to niezły materiał na badania naukowe...
-
Gość: Marysia, 148.81.172.23*
2008/04/07 22:23:22
Może już nie żyje... Racja Dratewko, "Pamiętnik..." czytałam ze 4 razy i zawsze jednym tchem...
-
2008/04/07 23:06:38
Na bloxie jest kilka pamiętników prostytutek
-
Gość: ataner661, 78.131.137.5*
2008/04/08 08:23:59
Pamiętnik narkomanki ,prostytutki ,pijaka- sensacyjne .Prosto podane dobrze się czyta. Wolę Kubusia Puchatka jego pamietnik jest bardziej ekscytujący.Wciąż zastanawiam sie kto jest ojcem maleństwa :)
-
2008/04/08 08:37:00
W/g mnie to też fikcja. Samo życie jest bardziej brutalne, ale fajnie się czyta. W niedzielę na ,,Juno" byłam. Ekstra film - polecam.
-
2008/04/08 08:46:24
Heh, to w końcu warszawski blog, a więc widzę kolejnego kandydata na członkowstwo w GTWb :)
-
2008/04/08 23:47:24
Wiedziałam, że jak wejdę na ten blog, to mnie wciągnie. Ale wlazłam jak głupia i czytam. Nie wiem czy wierzyć. Brak zaufania do ludzi podpowiada mi że to ściema. Ale czyta się nieźle.
-
2008/04/12 13:54:14
To, że się taki blog dobrze czyta, wcale mnie nie dziwi. Ale już ten przytoczony komentarz jest zaskakujący. Przynajmniej dla mnie. :)
-
Gość: ja123, 77-253-159-235.adsl.inetia.pl
2009/07/16 23:33:12
ciocia?!
-
2010/01/31 14:39:10
Henio??
-
Gość: , ang213.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/03/08 16:55:48
Szkoda tych dziewczyn

Sponsorzy:
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
Reklama na blogach
Blogvertising.pl


STATYSTYKI:

Są tu site statistics osoby